Przestrzeń Google – bezpłatne reklamowanie produktów

Image Description
Natalia Wrzosek
pt 06.11.2020

Google regularnie rozwija swoje produkty, aby utrzymać status najpopularniejszego dostawcy usług wyszukiwania w sieci. Stawia nie tylko na doskonalenie narzędzi do emitowania płatnych reklam, ale dba również o bezpłatne wyniki wyszukiwania. Tym razem korporacja postanowiła ulepszyć pomijaną nieco do tej pory zakładkę „Zakupy”. Nowością jest możliwość bezpłatnego wyświetlania produktów, a umożliwia to tzw. Przestrzeń Google. W połowie października innowacja została uruchomiona m.in. w Europie, w tym również w Polsce. Wcześniej takie możliwości reklamowe mieli jedynie – co nie powinno dziwić – sprzedawcy z USA.

Co to dokładnie za usługa, jak działa i jak zacząć z niej korzystać? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie poniżej.

Zakupy Google – ale co to?

Nie będę daleka od prawdy ze stwierdzeniem, że Google oferuje usługi niemal na każdej płaszczyźnie dostępnej w sieci. Poza tymi najpopularniejszymi, takimi jak wyszukiwarka, poczta email czy mapy, gigant internetowy umożliwia swoim użytkownikom robienie wygodnych zakupów. W tym celu wystarczy wpisać interesującą nas frazę w wyszukiwarkę i przejść do zakładki „Zakupy”. Istnieje ona (włączając modyfikacje nazwy) już od 2002 roku! Jednak czym jest i jak działa ta nieco mniej popularna usługa?

Zakłada Google Zakupy to – najogólniej mówiąc – miejsce, w którym możemy wyświetlić produkty pasujące do wpisanej przez nas w wyszukiwarkę frazy.

Wygląd panelu Zakupy Google

Obok zdjęć produktu widnieją podstawowe informacje o nim, takie jak jego pełna nazwa, cena, nazwa sklepu sprzedawcy, inne informacje dodatkowe (np. opis i oceny produktu, opcje dostawy itp.).

Widok produktu w panelu Przestrzeń Google

Karta Zakupy ma podobne do e-sklepów funkcje. Możemy przeszukiwać produkty za pomocą dostępnych filtrów, podobnych do tych spotykanych w klasycznych e-commersach. Poza tym możemy tu wyświetlić podstawowe informacje o produkcie, porównywać oferty i sprawdzać opinie innych użytkowników. Docelowo zakupu można dokonać przechodząc na stronę sklepu przez odnośniki umieszczone w kilku miejscach w obrębie okna prezentowanego produktu.

Przestrzeń Google – wyświetlaj produkty bezpłatnie

W związku z pandemią wiele firm musiało częściowo lub całkowicie zamknąć sklepy stacjonarne i przenieść swoje działania do sieci. Google postanowiło wyjść im naprzeciw i wspomóc w tym ciężkim okresie. Ukłonem w kierunku przedsiębiorców jest Przestrzeń Google. Jest to nowa usługa powiązana z Google Merchant Center, która (cytując za Google) „umożliwia wyświetlanie produktów w bezpłatnych informacjach o produkcie w usługach Google, takich jak wyszukiwarka Google, karta Zakupy Google i Grafika Google”.

Dotychczas aby wyświetlać w wyszukiwarce Google miniatury i podstawowe informacje o naszych produktach, należało uruchamiać płatne kampanie PLA (Product Listing Ads). Na początku tego roku gigant z Mountain View postanowił rozwinąć nieco marginalizowaną do tej pory zakładkę „Zakupy”. Od początku tego roku usługę testują już użytkownicy ze Stanów Zjednoczonych.

Nowa funkcjonalność nosi nazwę Przestrzeń Google i jest dostępna bezpłatnie dla wszystkich biznesów prowadzących sprzedaż online. Wymagane jest jedynie założenie konta w Google Merchant Center i wgranie pliku z feedem produktowym sklepu. Dzięki temu produkty dostępne w e-sklepie będą mogły pojawiać się w wynikach wyszukiwania, m.in. w zakładce „Zakupy”. Reklamodawca nie poniesie w związku z tym żadnych kosztów.

Płatne i bezpłatne wyniki wyszukiwania w zakładce Zakupy Google

Przestrzeń Google – jak zacząć?

Zanim zaczniemy bezpłatnie reklamować nasze produkty, konieczne jest utworzenie konta w Merchant Center i skonfigurowanie go. Następnie należy wgrać plik z feedem produktowym, zgodny z wytycznymi Google.

W karcie „Rozwój” wybieramy zakładkę „Zarządzaj programami”. Wyświetli się nam lista z dostępnymi opcjami reklamowymi, spośród których wybieramy pierwszą – „Wyświetlaj bezpłatnie swoje produkty dostępne w sklepie internetowym za pomocą przestrzeni Google„.

Widok panelu Google Merchant Center

Kolejnym krokiem jest uzupełnienie informacji o firmie i produkcie. Obligatoryjne są adres witryny i wspomniany wcześniej plik z feedem produktowym, opcjonalne – informacje o podatkach i sposobach dostawy.

Uwaga – aby wyświetlanie naszych produktów w Przestrzeni było możliwe, koniecznie musimy określić, które programy reklamowe Google mogą wykorzystywać informacje o produktach z naszego pliku danych. W tym celu należy zaznaczyć opcję „Miejsca docelowe w reklamach Google” podczas wgrywania feedu produktowego do Merchant Center.

Nie można zapomnieć o zaznaczeniu pola ze zgodą na udział w programie. Następnie wystarczy kliknąć „Aktywuj” i… Gotowe! Nasze produkty będą miały szansę wyświetlić się za darmo w zakładce Zakupy za każdym razem, gdy użytkownik wpisze w wyszukiwarkę frazę powiązaną z naszym biznesem. Znajdą się one pomiędzy wynikami płatnymi – reklamami wyświetlanymi na samej górze oraz na dole strony z wynikami.

Zwiększ swoje szanse na konwersję

Tak jak w przypadku płatnych reklam, tak i tu możemy zwiększyć szansę na wyświetlenie użytkownikowi produktu, którego szuka, i przekierowanie go do naszego sklepu. Podstawową sprawą jest poprawne wypełnienie pliku danych z feedem produktowym, o czym wspominałam już nieco wcześniej.

Poza standardowo wymaganymi danymi, możemy uzupełnić nasz plik o rozszerzone informacje o produkcie. Zwiększają one wynik jakości reklamy, tym samym zwiększając jej szanse na pojawienie się wyżej w wynikach wyszukiwania. Dzięki temu użytkownik przewijając stronę z wynikami wyszukiwania szybciej trafi na naszą ofertę.

Inne czynniki, które znacząco wpływają na prawdopodobieństwo kliknięcia reklamy naszego produktu, to szczegółowe opisy i dobrej jakości (tj. wysokiej rozdzielczości) zdjęcia. Tych ostatnich możemy dodać aż 10 w obrębie jednego produktu. Warto skorzystać z tej opcji – uszczegółowienie oferty pozytywnie wpływa na decyzje zakupowe potencjalnych klientów.

Podgląd statystyk

Po uruchomieniu usługi na naszym koncie Merchant Center pojawi się zakładka „Wyniki”. Aby uzyskać dostęp do raportów, klikamy „Panel”. W ten sposób będziemy mogli sprawdzić, ile bezpłatnych kliknięć udało nam się uzyskać dzięki przynależności do programu. Kliknięcia można również grupować według produktu, kategorii czy marki.

Przestrzeń Google raport kliknięć
Żródło: https://support.google.com/merchants/answer/9838672?hl=pl

Przestrzeń Google – podsumowanie

Za oceanem słychać głosy, jakoby usługa Zakupy Google i jej rozwój miały stanowić odpowiedź na działania Amazon w sferze zakupów online. Czy googlowska Przestrzeń będzie stanowić realne zagrożenie dla Jeffa Bezosa i jego imperium zakupowego? Na ten moment trudno ocenić, czy ktoś jest w stanie zachwiać pozycję Amazon na rynku amerykańskim. Natomiast rynek europejski może stanowić podatny grunt na tego typu nowości. Nadal działa tu wiele platform zakupowych, wśród których żadna nie wysuwa się na wyraźne prowadzenie w skali ogólnoeuropejskiej.

Nasuwa się też inne pytanie. Czy Przestrzeń Google zastąpi kampanie PLA, czyli płatne reklamy produktowe, wyświetlane w wyszukiwarkach? Obecnie stanowi ona uzupełnienie tego rodzaju reklam. Przyciąga również uwagę do zakładki „Zakupy”, która w wyszukiwarce Google nie cieszy się dużą popularnością.

Jedno jest pewne – dla sprzedawców jest to kolejny kanał sprzedaży, który może potencjalnie zwiększyć nie tylko widoczność sklepu czy rozpoznawalność marki w sieci, ale również realnie przyczynić się do poprawy wyników sprzedażowych.

Jak zawsze pozostaje nam testowanie nowości, sprawdzanie wyników kampanii reklamowych i obserwowanie ich wpływu na nasz biznes.

Możliwość komentowania jest wyłączona.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (4 głosy, średnia ocena: 5,00)
Loading...
Image Description

Z wykształcenia jestem filologiem rusycystą, natomiast postanowiłam skierować swoje kroki zawodowe w kierunku marketingu internetowego. Zajmuję się tworzeniem reklam Google Ads oraz Facebook Ads. Staram się stale rozwijać swoją wiedzę marketingową m.in. poprzez udział w różnego rodzaju konferencjach, spotkaniach online, czytanie blogów i literatury branżowej. Jestem również słuchaczką studiów podyplomowych na kierunku Marketing Internetowy ma krakowskim AGH.